Na oficjalnej stronie Dody pojawiło się oświadczenie na temat jednej z reklam:
"Drodzy Państwo,
W kwietniu zeszłego roku informowaliśmy, że Doda nie ma nic wspólnego z reklamowaniem pewnej marki prezerwatyw, do dzisiaj nic w tej sprawie się nie zmieniło i nie zmieni!
Profesjonalizm tej firmy pozostawia wiele do życzenia. Są nam winni sporą kwotę pieniędzy m.in. za product placement w teledysku. Nigdy także obiecywane kwoty nie zasiliły kont organizacji charytatywnych.
Proszę nam wybaczyć, ale nie mamy zwyczaju współpracy z oszustami i pozorantami.
W związku z powyższym grzecznie przypominamy, że jakiekolwiek łączenie Dody z powyższą firmą oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na ten temat w mediach jest niedopuszczalne i będzie traktowane jako poważne naruszenie dóbr osobistych Dody. Bez wyjątku, również jeśli sprawy nie bezpośrednio dotyczą naszej Artystki tak jak to jest w przypadku Pana Radosława Majdana. Każde nadużycie konsekwentnie znajdzie swój finał w sądzie.
A co do wypowiedzi w mediach ze strony producentów na temat profesjonalizmu naszej Artystki, radzimy, aby reprezentacja marki skupiła się na jakości produktu, która jest owiana wielką tajemnicą, możemy tylko zdradzić, że jakość produktu jest adekwatna do taniego sposobu reklamy i promocji jej w mediach. Doda to solidna i rzetelna marka i tylko z równie solidnymi i rzetelnym partnerami współpracuje.
MANAGEMENT
Po raz ostatni nasza Artystka postanowiła zabrać głos w tej sprawie:
Jest mi wstyd i czuję ogromne zażenowanie kiedy widzę (zdaniem pomysłodawców sprytnie) uwiecznioną moją postać na ramieniu Radosława! Nie życzę sobie, aby nawet w ten sposób mój wizerunek zasilał kampanię tego produktu, którego nie miałam całe szczęście NIEPRZYJEMNOŚCI używać i nigdy nie będę miała. Swoją drogą, to ja i mój partner gumek używamy jedynie do... włosów. Mogę ostrzec przed nieuczciwymi ludźmi, ale nie mam prawa zabronić współpracy z nimi. Nie chcę jednak, aby promocja produktu reklamowanego przez osobę z mojego bliskiego otoczenia odbywała się moim kosztem. Nie życzę sobie tego zwłaszcza dlatego, że nie mam dobrej opinii zarówno o tym produkcie, jak i o jego producentach. Dlatego też całkowicie odcięłam się od tej
nieuczciwej marki 10 miesięcy temu. Widzę jednak, że producenci
znaleźli inny, bardziej pokrętny sposób by promować się moim
nazwiskiem. Uprzedzam, aby pomysłodawca tego amatorskiego
planu marketingowego nie ośmielił się w jakikolwiek sposób nawiązywać do mojej osoby w przyszłości, gdyż tak jak podkreśla mój Management będę zmuszona wejść na drogę sądową.
Ps: Radzę również nie obnosić się z gażą, która obok 5 zer niestety
nawet nie stała. Kłamstwo ma krótkie nogi.
Pozdrawiam mało serdecznie.
DODA"