|
|
Tag: Kabaret Moralnego Niepokoju
|
Dodano: 2008-05-06 10:14 Czytano: 44 |
Tagi: |
W kwietniu, podczas gali rozdania nagród Świry, miał miejsce pewien incydent.. tutaj przypominamy całą sytuacje: Doda opluła członka kabaretu. Faktycznie nie musieliśmy czekać długo... Kabaret w swoim skeczu "wyśmiewa" Dodę, zobaczcie sami (po 3 minucie).
|
|
Dodano: 2008-04-11 19:40 Czytano: 43 |
Tagi: |
Długo nie musieliśmy czekać. Doda apeluje do Kabaretu Moralnego Niepokoju: "Nie mam zwyczaju komentować plotek na swój temat. Jednak obok tych rewelacji nie można przejść obojętnie, zwłaszcza, że wynikają one z niefortunnie posklejanych, wyolbrzymionych wydarzeń.
Drogi KMN, nie nienawidzę Was (skąd ten pomysł). Nie znam Waszej twórczości, więc nie mam się za co obrażać. Chętnie jednak nadrobię swoje zaległości tym bardziej, że będę teraz głównym bohaterem Waszych skeczy:) (mam nadzieję, że nie zmienicie zdania). Niech Kabaret się nie boczy i nie obraża oraz przestanie wylewać swoje niesłuszne żale. Zalecam więcej luzu i mniej przewrażliwienia na swoim punkcie.
Jeżeli macie ochotę, chętnie się z Wami spotkam, opowiem Wam jak było naprawdę i razem pośmiejemy się z Waszej nadinterpretacji i braku dystansu. Kto jak kto ale Kabaret powinien mieć go pod dostatkiem... Pamiętajcie, że co złego to nie JA :)" Mamy nadzieję, że nikt się już na nikogo nie będzie obrażał, a całą sytuację wszyscy będą wspominać z przymrużeniem oka;)
|
|
Dodano: 2008-04-11 19:19 Czytano: 99 |
Tagi: |
Całe zajście opisuje znany portal internetowy. Sytuacja miała miejsce podczas rozdania nagród Świry 2008, o zajściu opowiada członkini kabaretu, Katarzyna Pakosińska: "W trakcie swojego występu na Świrach Doda z wściekłością chlusnęła wodą prosto w twarz konferansjera Kabaretu Moralnego Niepokoju. Był on tak zakoczony niespodziewanym atakiem, że zaniemówił. Szybko, bo jest duży i silny, wytłumaczliśmy mu jednak, że to przypadek, że artystka chciała tylko podkręcić swoje show, ot, kolejny skandalik, z których przecież żyje." Podczas bankietu natomiast sytuacja rozwineła się, Pani Pakosińska opowiada: "Nasz kolejny kolega z kabaretu, który dotąd był wielbicielem Dody, ba, nazywaliśmy go dodologiem, stał i rozmawiał z Michałem Zielińskim z Rozmów w tłoku. Wtedy nasza gwiazda, wielokrotnie nagrodzona, ta z dużym poczuciem humoru, etc etc, ostentacyjnie splunęła im pod nogi. Kolejny przypadek? Kolega, taka jego durna natura, pofatygował się natychmiast doń, by elegancko wyjaśnić, co zaszło. I usłyszał taki stek wyzwisk, taki potok wysublimowanej polszczyzny. Ale skwitował to ze spokojem: Gdyby to był facet, to bym mu normalnie..., ale dziewczynie? Kolega grzecznie wysłuchał. I reszta gości też." Mamy nadzieję, że sytuacja się wyjaśni i że Doda nie będzie miała z tego powodu nieprzyjemności..
|
Je?eli nie znalaz?e? wszystkich potrzebnych informacji o Dodzie Elektrodzie i Virgin to skorzystaj z wyszukiwarki.
Tagi: |
Ankieta
|