Zobacz zdjęcia
   
|
Tag: koncert
|
|
Dodano: 2009-01-01 23:35 Czytano: 1186 |
Tagi: |
Podczas sylwestrowej nocy w środę 31.12.2008r Doda wystąpiła na koncercie we Wrocławiu organizowanym przez tvp2. Imprezę prowadzili Monika Richardson i Tomasz Kammel. Oprócz Dody wystąpili również: Lady Pank, Justyna Steczkowska, Stachursky, zespół Bajm oraz Modern Talking. Doda zaskoczyła jak zwykle swoim ubiorem, ponieważ podczas pierwszej części koncertu wystąpiła w różowym kombinezonie, a później miała na sobie uwodzicielskie stringi, odsłaniające pupę. Przed północą Doda zasiadła na scenie na olbrzymiej różowej butelce szampana;) Kto z Was nie miał możliwości zobaczenia koncertu na żywo w sylwestrową noc, miał okazję uczynić to dzień później, ponieważ w Nowy Rok tvp2 transmitowała powtórkę całej imprezy. Zachęcamy również do oddawania głosów w naszej ankiecie, gdzie możecie wyrazić swoje zdanie na temat występu Dody. Również w komentarzach możecie pisać co Wam się podobało i czy oglądaliście Dodę, a może ktoś z Was był w Sylwestra na wrocławskim Rynku i przeżywał wszystko osobiście, może robiliście jakieś zdjęcia i chcecie żeby ukazały się na naszej stronie??? Piszcie na nasz adres i przesyłajcie fotki, a my na pewno je zamieścimy na naszej stronie!
Życzymy fanom Dody oraz wszystkim odwiedzającym nasz portal poświęcony Dodzie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2009!!!!!
|
|
|
Dodano: 2008-12-29 12:57 Czytano: 196 |
Tagi: |
W grudniu Doda udzieliła wywiadu gazecie "Sukces", niestety wywiad został "okrojony", podobno bez zgody i wiedzy piosenkarki. Na swojej stronie internetowej Doda zamieściła oryginalny wywiad, który przytaczamy również na naszej stronie:
W połowie lutego kończysz 25 lat, zrobiłaś oszałamiającą karierę. Jednak nie da się wiecznie być na szczycie?
Da się, jestem tego doskonałym przykładem.(śmiech) Już widzę te wkurzone twarze kiedy to przeczytają: "Ta cholerna Doda! Nic się nie zmieniła!" Ale tak poważnie, każdy rok zaczynam od nowych wyzwań, atrakcyjnych dla mnie i moich fanów. Nigdy się nie oglądam, podnoszę poprzeczkę bardzo wysoko, jak nikt inny w tym kraju. To powoduje, że przez ostatnie trzy lata utrzymuję pozycję na szczycie.
Słyszałam, że kiedyś, ktoś ośmielił się napisać, że Doda się kończy.
Ja też słyszałam..Rok temu, dwa lata temu, za trzy lata też to pewnie usłyszę. Mam się tym stresować lub dementować? Po co? Tak na chłopski rozum, przecież moje życie to jedno wielkie pasmo sukcesów od samego początku. W ciągu ostatnich trzech lat dostałam kilkadziesiąt nagród, w tym aż 10 w ciągu ostatniego roku. Wszystko to od publiczności, która wspiera mnie od zawsze. Jestem im za to ogromnie wdzięczna. Zostałam wybrana “Artystką roku”, nagrodzona za „Image Roku”, mój clip został "Teledyskiem Roku”, a piosenka “Nie daj się” stała się hitem lata na festiwalu w Sopocie. Jest to tym bardziej budujące, gdyż niedawno zaczęłam karierę solową. Cieszę się, że fani pomogli mi odnieść tak ogromny sukces z solowym projektem. Kiedy jakiś dziennikarz ma zły dzień i wyżyje się na mnie przewrotnie pisząc o moim końcu, moi fani robią wszystko bym w to nie uwierzyła. (śmiech)
Cieszysz się, że triumfuje Doda, a nie Górniak lub Steczkowska?
Nie żywię żadnej nienawiści do innych artystów. Mogę komentować ich wybryki, natomiast artystycznie nie chcę ich oceniać, bo każdy ma grono swoich odbiorców. Poza tym jestem tak dowartościowana i zakochana w sobie, że w ogóle nie podnieca mnie krytykowanie innych.
Wkurzasz się, kiedy czytasz w gazetach, że Doda gra po wsiach, a ceny biletów nie przekraczają 20 zł? W takim momencie masz ochotę zapaść pod ziemię?
Dlaczego mam się zapadać pod ziemię? Dlatego bo mam fanów nawet w małych mieścinkach? Czy to są „inni” fani?! To jakiś Absurd. Wszędzie grałam, nawet na tych przysłowiowych wsiach, z których się śmieją. Szczerze mówiąc, tam jest super publiczność, jeszcze niezmanierowana, która docenia fakt, że trzeba się do niej przebić przez miedze i ścierniska. (śmiech)
Jesteś jak cyborg, nawet w chorobie nie odwołujesz koncertów. Niedawno zemdlałaś na scenie...
Łatwo się nie poddaję. Ale gram tylko tyle koncertów, żeby sprawiały mi przyjemność. Gdyby chodziło tylko kasę lub żeby sobie kupić nową chatę, nie wyszłabym na scenę. Czułabym, że oszukuję ludzi. Kiedyś miałam managera, który wyciskał nas jak cytrynę i graliśmy co drugi dzień. Jak zaczęłam sobie na mapie wbijać chorągiewki w miejscach, gdzie byłam, to już po dwóch tygodniach, k..., chorągiewek mi nie starczyło. Koncerty traciły na jakości .Stwierdziłam, że to bez sensu. I całkowicie zmieniłam swoje życie, a zaczęłam od managera (śmiech)
Co jest potrzebne, żeby zrobić karierę?
Bardzo mocny charakter, rozsądek, chłodne spojrzenie na wszystko, pewność siebie i zero kompleksów. Słabi w show biznesie nie przetrwają.
Zdarza się, że Płaczesz czasem?
Tak, ale z powodów zupełnie pozazawodowych. To wiąże się z chorobą mojego kręgosłupa, która nie pozwala mi być w pełni sprawną. Wręcz blokuje mnie w połowie rzeczy, które chciałabym zrobić. Mam rozpoznaną dyskopatię, zwyrodnienie stawów między kręgowych, trzy wady postawy. Szczerze mówiąc, najmniejszy krok w jakiejś sytuacji może spowodować, że już nie wstanę.
Skąd ta choroba?
A skąd ludzie mają raka? Nie wiadomo skąd. Urodziłam się w czasach Czarnobyla, może to z tego.(śmiech)
Stałaś się jedną z najbogatszych osób w polskim show biznesie, w co inwestujesz swoje pieniądze?
W różne rzeczy, w nieruchomości, ale nie jestem rozbestwioną milionerką. Nie mam takiej sytuacji, że biorę 17 kredytów, żeby kupić sobie futro z szynszyli, bo szpan to podstawa.
Generalnie staram się pomagać rodzinie. W każdym razie, mam z czego żyć. Gdybym przestała śpiewać, mogłabym sobie pożyć jeszcze przez kilkanaście lat i dziesięć innych osób dookoła mnie.
Widzę wielką torbę z zakupami. Uzależniłaś się od nich?
Czy ja wiem? Ciuchy zdominowały wszystkie moje mieszkania, ale tylko dlatego, że nie mogę się pokazać drugi raz w tej samej kreacji. Stroje na scenie w jakimś sensie odzwierciedlają mojej osobowość. Fani analizują każdy szczegół mojego ubioru i albo chcą to sami nosić, albo tylko się pozachwycać lub skrytykować. Połowa mojej pracy stanowi dobór garderoby. To proste jak bzykanie.
Myślisz o zmianie wizerunku, czy chcesz do końca zostać Królową kiczu?
Nie mam zamiaru robić niczego pod publiczkę. Jeśli ktokolwiek zechce mnie do czegoś zmusić, to z jeszcze większą przyjemnością nałożę na siebie tonę pudru, kilogram różowych piór i po prostu utonę w cekinach. Jeżeli kogoś denerwuje, że jestem kiczowata, to jego problem.
Jesteś uparta jak baran!
Nie, jestem przekorna i złośliwa. Mam jeszcze czas, żeby być diwą, damą, sramą. Nie czuję teraz takiej potrzeby. Przecież na moje koncerty przychodzą miliony nastolatków, którzy wzorują się na mnie. Pokochali mnie za moją naturalność i autentyczność. Nie mogę powiedzieć: “Dobra, założę sobie węże na szyję i świeczkę na nos i będę odtąd jakąś wyznawczynią Buddy!’ Mam czas na zmiany. A teraz chcę poszaleć na maksa i zrobię to, bez względu na to, czego się ode mnie oczekuje.
Tipsy, miniówy, buty za kolana! Nastolatki idą za tobą jak w dym. Roztaczasz iluzję, którą biorą za rzeczywistość.
Niech tak będzie. Przecież nie możemy być prości i tak prymitywni, że wyłącznie sugerujemy się butami i miniówami. Ja oprócz tego pokazuję im zupełnie inny świat. Tak naprawdę, dzięki mnie wychodzą ze swojego wewnętrznego cienia, przestają być zahukanymi małolatami. Zaczynają wierzyć, że bez względu na otoczenie można osiągnąć swoje cele i pragnienia.
Mówisz tak, bo tobie udało się wyjść z cienia?
Ja w cieniu nigdy nie byłam. O ile można nazwać Ciechanów cieniem. Ale wszystko, co osiągnęłam, zdobyłam własną pracą, jak choćby wizerunek, wygląd moich płyt lub scenariusze teledysków. Musiałam o wszystko walczyć i osiągnęłam to, co chciałam.
Wcześnie zaczęłaś, miałaś 14 lat, jak opuściłaś dom. Rodzice łatwo na to przystali?
Nie powiedziałam im: “Dobra, łóżko już posłałam i spadam do Warszawy!” Już dużo wcześniej zauważyli u mnie talent muzyczny i słuch absolutny. Posłali mnie do szkoły muzycznej, a potem dowozili do Warszawy na prywatne lekcje do Eli Zapendowskiej, Z którą mam wspaniały kontakt do dziś. Siedziało we mnie tak ogromne pragnienie spełnienia własnych marzeń, że jak pojawiały się jakieś szanse, leciałam do nich jak ćma do światła. Kiedy jako 13-latka dostałam się do “Metra”, wydawało mi się, że złapałam Pana Boga za nogi. Nieraz dwudziestoparolatki wymiękały w reżimie Józefowicza. Ja nie mogłam sobie na to pozwolić. Bo co? Wrócę do Ciechanowa, będę się tam na hamaku bujać?
Gdybyś nie śpiewała, pewnie byłabyś teraz królową lekkiej atletyki!.
Na pewno i nikt by teraz nie krakał, że jest koniec Dody. W sporcie trudno podważyć zwycięstwo. A w show biznesie mogę cię obsypać deszczem nagród i potem pierdolą takie głupoty, że szkoda gadać. Jeśli ktoś mi mówi, że nie wytrzymam i się poddam, to ja na to: „Ok. już lecę!” I tak jestem już 11 lat w Warszawie, a 10 lat na scenie.
Kto cię popchnął do sportu?
Mój tata, który skończył AW i został 2 razy wicemistrzem świata w podnoszeniu ciężarów, 3-krotnym mistrzem Europy, 11-krotnym mistrzem Polski, olimpijczykiem z Moskwy. Kochana, nie przygotowałaś się w tej kwestii, ale rozumiem cię. Pewnie genetycznie odziedziczyłam niesamowite predyspozycje do sportu. Jak przyjeżdżałam na ogólnopolskie mityngi na warszawską Skrę, pokonywałam o trzy lata starsze koleżanki. Na Mistrzostwach Polski juniorów zdobyłam brązowy medal w skoku w dal i w biegu na 100 m. Uwielbiałam rywalizację sportową, wychodziłam na stadion i czułam, że to jest to, co chcę w życiu robić. Przeszło mi, jak chłopcy przestali się mną zachwycać.
Bali się sportowej gwiazdy?
Chyba tak, bo na pierwszej randce kładłam ich na rękę! (śmiech) Zrozumiałam to po kilku latach.
Ojciec był rozczarowany, że rzuciłaś sport?
Jakoś się z tym pogodził. Otworzył siłownię, gdzie teraz szkoli innych sportowców. Poza tym jest radnym w Ciechanowie.
Jakie masz dzisiaj relacje z rodzicami?
Świetne. Nie ma innych osób na świecie, które wiedzą o mnie więcej niż oni. U nas w domu zawsze była pasja, miłość, wielki optymizm, no i mega szczerość. Oczywiście mama co piątek łyka tabletki na uspokojenie jak z babcią oglądają “Taniec na lodzie” i drży, żebym Jusi znów nie dogadała i mówi: “Doruniu, błagam cię, już daj spokój!” A ojciec przeciwnie, dolewa oliwy do ognia. Tak więc w domu są dwa różne fronty. Mama jakby mogła, dzwoniłaby do mnie co 15 minut, co 5 minut ma stany przedzawałowe. Nie jest stworzona do show biznesu, lubi się umartwiać. Mówiłam jej milion razy, żeby mi zaufała, bo wszystkie te sytuacje w show biznesie wcale mnie nie stresują. Czasem siedzimy w domu i oglądamy mój koncert., a mama mówi do ojca: “ Popatrz Paweł, jaki mamy skarb, całą Polską trzęsie.”
Rodzina wspiera cię w karierze?
Oczywiście, odkąd wzięłam w obroty 8 lat starszego brata Rafała. Mamy teraz taki mały biznes rodzinny. Rafał został moim managerem koncertowym, jest moim przeciwieństwem, to intelektualista. Jako skrupulatny biznesman, któremu nawet jedno zero nie przejdzie koło nosa, trzyma moje finanse w garści i wszystko chodzi jak w zegarku. Mam super profesjonalny management!
Porozmawiajmy o mężczyznach. Rozwód z Radkiem ciągnął się jak brazylijski serial. Czy to już naprawdę koniec? Bo przecież wciąż jesteście widywani razem.
Całe moje życie jest jak film. A czy to koniec? Życie pisze scenariusze do tego mojego brazylijskiego serialu. Byliśmy ze sobą 5 lat, więc ciężko mówić o ciągnięciu, bo ciągnąć to się może gil z nosa. Nie da się zabić uczucia jak muchy packą.
Prasę obiegły zdjęcia Dody z przystojniakiem poznanym niedawno na Ibizie. Masz nowego chłopaka?
Mam dużo absztyfikantów, bo Dodzie i diabeł się nie oprze! (śmiech). Ale stałam się trochę wybredna, po prostu, nikt mi się nie podoba. Jestem zodiakalnym wodnikiem, napalam się, a za 5 minut mi przechodzi. Staram się nad tym pracować, ale to silniejsze ode mnie. Rozpalam facetów, rozkochuję, a później rzucam! (śmiech) Jestem jak wiatr, nikt mnie nie zatrzyma, nie ujarzmi.
Czego oczekujesz od swojego partnera?
Pełnego uwielbienia, ale w zamian daję to samo.
Czyli jak facet rozrzuca skarpetki, to wynocha!
Nie, co ty! Ja jestem bałaganiarzem, mam to w dupie. U mnie skarpetka może nawet na nosie wylądować jak nie śmierdzi, mam to gdzieś. Naprawdę, pełen luz. Ale jak coś mówię, to nie lubię jak facet mi się sprzeciwia. Z drugiej strony, musi mieć swoje zdanie, bo ciepłej kluchy nie zniosę. W związku zawsze jest psychologiczna gierka, każdy ją prowadzi. Ja muszę dać facetowi poczucie, że on jest najważniejszy, on mnie to samo i wtedy jest fajnie. Myślę, że jak się kogoś kocha, to tak naprawdę samo się wszystko układa. Mężczyźni zawsze bali się mnie jak ognia, jeszcze zanim stanęłam na scenie. Zawsze boją się mądrych, inteligentnych, wygadanych i odważnych kobiet. Radosław jest wyjątkiem. (śmiech)
Pokochałaś wolność i nie chcesz się od nikogo uzależnić?
Jestem uzależniona tylko od swojej niezależności. Nie rozumiem, jak można zniewolić się jakimś uczuciem, narkotykami, alkoholem lub z powodu faceta . Pamiętam jak zaczęłam jarać fajki. Zaraz po przebudzeniu chciałam sobie zapalić papierosa, więc natychmiast rzuciłam palenie. Trawki też spróbowałam, ale to jest takie żałosne gówno, że od razu zapadam po niej w kimę.
Można być kolorowym ptakiem do końca życia?
Nie wiem. Na razie bardzo dobrze mi to wychodzi. Może taka się urodziłam, nie analizuję tego. Patrząc w lustro nie zastanawiam się, dlaczego mam piwne oczy, dlaczego jestem spontaniczna, bezczelna i zupełnie nieokiełznana. Pewnie mam to po tacie, że jestem w gorącej wodzie kąpana. Tylko czekam na zaczepkę, interakcja jest natychmiastowa. Nie ma dla mnie takiej rzeczy, którą bałabym się zrobić. Za to po mamie odziedziczyłam szeroki, hollywoodzki uśmiech i rozsądne podejście do finansów. Ale z wyglądu jestem bardziej podobna do taty - mam długie nogi, atletyczną budowę, ciemne oczy, słowiański typ urody, bo babcia była pół-Litwinką.
Masz niewyparzony język. Lubisz wulgaryzmy. Nie myślisz, że pięknym słowem można lepiej wyrazić myśli?
Nie, jak będę miała dzieci, to może zastanowię się nad tym. Na razie nie robię nikomu obciachu, może tylko sobie, jeżeli w ogóle robię. Język, podobnie jak ubiór, jest dla mnie sposobem manifestowania emocji i uczuć. Poza tym jestem młodą osobą i niech nikt ode mnie nie oczekuje, że będę mówiła kwieciście jak prezydent na wiecu. Zawsze powtarzałam swoim nauczycielom, którzy próbowali zabić we mnie moją indywidualność, że nie jest ważne, co mam na głowie, tylko co mam w głowie. I jak się mówi, tylko co się mówi. Język można zmienić, Przecież ja za 10 lat mogę się tak wysławiać, że profesor Miodek będzie mi czyścił buty.
Trudno cię zapędzić w kozi róg!
Przecież mówiłam, że jestem najlepsza w biegu na 100 metrów. Poza tym mam wysoki iloraz inteligencji - 156 IQ.
Inteligencja pomaga utrzymać się w show biznesie?
Bardzo pomaga. Już w szkole czułam, że to mój sprzymierzeniec. Do liceum dostałam się bez egzaminów, ponieważ wygrałam olimpiadę polonistyczną,. Nauka nigdy nie sprawiała mi problemów. W mojej pracy mózg też jest potrzebny, bo trzeba przewidzieć pewne ruchy. To nie jest tylko odśpiewanie piosenek, ale cały PR i marketing, ogromne przedsięwzięcie!
Po co chodzisz do wróżki?
Liczę, że w końcu zobaczy we mnie magiczną aurę, bo uważam się za medium. Czekam na to, że powie mi: „tu widzę wielką mega moc”. A ona gada bez sensu, ciągle to samo, że podbiję świat i takie tam pierdoły. Czuję, że mam zdolności nadprzyrodzone, po prostu jestem czarownicą. Mnie się śnią historie, które następują dzień później. Widziałam we śnie już tyle rzeczy, które się potem sprawdziły, że ludzie aż boją się pytać, co mi się śniło. Muszę sobie zbadać mózg, bo pewnie mam tam zwoje zupełnie inne niż u większości ludzi.
Cierpisz na bezsenność?
Przeciwnie, śpię po 12 godzin. Ja nie biegam na jogę, żeby się zresetować, po prostu idę spać. Kładę się na plecach jak król, ręce do góry i szybko zasypiam. A potem mam taką formę i power, że jestem w stanie podbić cały świat. Całe życie tak miałam. Odkąd zdałam maturę, nigdy nie wstałam wcześniej niż w południe, chyba że na “Dzień dobry TVN” lub “Pytanie na śniadanie”. Ale tak się wtedy męczę, że po prostu umieram na wizji.
A niektórzy mówią, że jesteś pracoholikiem.
Ja pracoholikiem? Żeby mnie wyrwać z domu lub żebym gnała na taki wywiad, to naprawdę musi być święto!
Doceniam wysiłek, dlatego umówiłyśmy się po południu!
Czuję się wyróżniona. Ja jestem tylko perfekcjonistką. Jak coś robię, to ma być na tip top. Czuję, że mam doskonały wpływ na ludzi. Może w przyszłości otworzę nawet poradnię psychologiczną, bo każdy, kto ze mną przebywa dłużej, ma wrażenie, że nic nie stanie mu na przeszkodzie. Jak rozmawiam z koleżankami, które mają problemy, pracują w bankach , to przekazuję im taką energię, że po chwili chcą zostać prezesami.
Radek też dostawał od ciebie dobrą energię?
No, Radosław "dostawał" ode mnie dużo fajnych rzeczy! (śmiech)
Męczy cię, że papparazzi depczą ci po piętach?
Nie. Wiesz, co mnie męczy? Że wracam z pracy, a oni jadą za mną metr albo wyskakują i pstryk, pstryk, fleszem prosto w oczy. Dla mnie to pełna wiocha. Jak chcą mieć zdjęcia to niech robią je z ukrycia.
Co jest miarą sukcesu?
Liczba wrogów. (śmiech) Uzbierałoby się ich trochę. Ludzi drażni, jak jest ci za dobrze, jesteś ładna, umiesz śpiewać, masz kasę i jeszcze fajnego faceta. Gdyby choć jedna rzecz ci nie wyszła, to byłoby im lżej znieść twój sukces. Obserwuję sytuację Feela, który był uwielbiany, dopóki nie osiągnął sukcesu. I nagle jest totalna masakra, zaczyna się: „ koniec Feela!” A oni się mają zajebiście dobrze.
Myślisz o wydaniu nowej płyty?
Może polecę do Los Angeles, żeby coś nagrać. Jest tam ciepło, poza tym można spotkać naprawdę fajnych ludzi i artystów. Poszukam tam inspiracji. Warszawa troszeczkę mi się znudziła. Miło byłoby zmienić w końcu otoczenie.
Królowe czasem mają marzenia, o czym marzy Doda?
Moim marzeniem jest niezmiennie to, żeby zrobić karierę międzynarodową. Śpiewać na stadionach, gdzie przychodzą miliony, las rąk unosi się do góry, a gardła skandują moje imię, nawet z małym akcentem amerykańskim: „Douda, Douda!” Ale największym marzeniem jest to, żeby nie wysiadł mi kręgosłup. Z całą resztą na pewno sobie poradzę
Skąd pomysł, żeby zostać królową, to taki lans?
Jaki lans, królowa jest tylko jedna! A tronik jest fajny, wygodny, siedzę na nim od kilku lat. Żeby zająć to miejsce trzeba być ikoną, barwną osobowością, gwiazdą, o której dyskutują wszyscy. W Polsce jest taki niedosyt nietuzinkowych postaci, że jak pojawi się jakiś świr, mający odmienne poglądy, od razu skupia na sobie całą uwagę.
Jesteś kochana, uwielbiana, ale i opluwana. Jak to znosisz?
Jestem jak szyba z wycieraczką, co spłynie, tego już nie ma.
I znów nieskazitelnie czysta jak “Virgin”?
No właśnie, a mówiłaś, że się nie zmieniam. Od momentu wydania pierwszej płyty Virgin zrobiłam siedmiomilowy krok do przodu.
Tęsknisz czasem do małej, niewinnej Doroty Rabczewskiej, która nie musi uciekać przed fotoreporterami?
Nigdy nie byłam niewinna, zawsze miałam coś na sumieniu! Ja naprawdę byłam diabłem wcielonym. Proszę cię, trzęsłam całą szkołą. Nie bałam się nikogo, żadnych nauczycieli, wręcz napawałam się chwilą, kiedy mogłam namieszać im w głowach.
Najbardziej namieszałaś w głowie nauczycielowi historii, pokazując mu “CKM” ze swoją rozbieraną sesją!
Zatkało go tak, że nie był w stanie zadać mi żadnego pytania. Złapał takiego buraka, tak się biedny zmieszał, że już nawet omijał mnie wzrokiem. Od tamtej pory nie wołał mnie do odpowiedzi, bo bał się, że znowu zrobię mu wstyd przed klasą.
Potem odważnie pozowałaś w “Playboyu”.
Słyszałam, że moja sesja w “Playboyu”, która ukazała się na bilbordach, spowodowała największą liczbę wypadków samochodowych. Od tej pory, niestety, moje reklamy na bilbordach są zabronione.
Łamiesz serca facetom!
Mam słabość do mężczyzn, którzy są profesjonalistami w jakiejś dziedzinie. Jeżeli któryś jest mega informatykiem lub mega chemikiem, czyli mistrzem w swojej dziedzinie, to mnie tak to kręci, że szok. Powinnam pójść na program “Mam talent” i tam ich szukać. (śmiech)
Wolisz charyzmatyczne postaci niż stłamszone, szare myszki?
No, gdzie ja z myszką?! Czy ja wyglądam jak miotła, żeby siedziała pode mną mysz? Ja po prostu na miotle latam.
Życzę ci, żebyś doleciała na niej na Księżyc. Znalazła tam swojego Małego Księcia, żyła długo i szczęśliwie.
Myślisz, że powinnam długo żyć? Podobno tym, którzy umierają młodo, sprzedaje się więcej płyt! (śmiech)
Ale Ty nie musisz się o to martwić, Twoje płyty świetnie się sprzedają. Powiedziałaś wcześniej, że z każdym rokiem podnosisz poprzeczkę. Co szykujesz w nowym roku? Niedawno miał premierę serwis DODA mobile, gdzie m.in. każdy może ściągnąć sobie różne dźwięki na komórkę, na przykład mój śmiech. W tym roku premierę będą miały też gry na telefony z moim udziałem oraz wykorzystaniem przeboju „nie daj się” gdzie odpieram ataki paparazzi lub moich „koleżanek” z branży (śmiech). Dodatkowo podpisałam 2 kontrakty wizerunkowe, w tym z firma odzieżową gdzie powstała również moja kolekcja. Będą brała udział w muzycznych projektach, pracowała nad druga solowa płytą. Moi fani na pewno nie będą się ze mną nudzić!
|
|
|
Dodano: 2008-12-12 23:43 Czytano: 180 |
Tagi: |
W sylwestrową noc Doda zaśpiewa na koncercie, który organizowany będzie na wrocławskim rynku przez TVP2 i emitowany jak co roku na żywo. Oprócz Dody wystąpią również Bajm, Lady Pank i Stachursky. Niezapomniane przeżycia, wspaniałe gwiazdy i świetna zabawa!!! Już dziś zapraszamy wszystkich na sylwestrowy kocert w TVP2!
|
|
|
Dodano: 2008-11-11 00:25 Czytano: 300 |
Tagi: |
W poniedziałek, 10.listopada w TVP2 odbyła się gala, na której wręczono nagrody Złote Dzioby Radia Wawa 2007.
Doda zdobyła aż dwie statuetki!Piosenkarka zdobyła pierwsze miejsce w kategorii wykonawca roku, pokonując takie gwiazdy jak Kasia Nosowska, Maciej Maleńczuk, Wilki i Kombii. Druga statuetka przypadła Dodzie w kategorii Teledysk Roku do piosenki Nie daj się. Nagrody wręczane są w sześciu kategoriach: Wykonawca Roku, Odkrycie Roku, Przebój Roku, Płyta Roku, Medialna Osobowość Roku i Kulturalne Wydarzenie Roku. Dodzie i wszystkim innym laureatom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów na polskiej scenie muzycznej!
|
|
|
Dodano: 2008-11-04 12:11 Czytano: 907 |
Tagi: |
Na naszej stronie pojawiło się mnóstwo nowych zdjęć Dody. Teraz w naszej galerii zdjęcia z koncertów, teledysków, programów z udziałem Dody! Tylko u nas możecie zobaczyć zdjęcia nie tylko Dody ale i Radosława Majdana, również zdjęcia z dzieciństwa Dody a także zdjęcia z najnowszego filmu "Serce na dłoni", gdzie Doda zagrała jedną z ról. Oglądajcie, wspominajcie, podziwijcie....
|
|
|
Dodano: 2008-07-08 11:13 Czytano: 615 |
Tagi: |
Ostatni występ Dody na festiwalu Top Trendy w Sopocie wzbudził wiele kontrowersji. Doda po raz pierwszy akompaniowała sobie sama do piosenki, zagrała na pianinie do utworu Katharsis. Jeżeli nie mieliście możliwości zobaczyć tego na żywo to teraz zobaczcie nagranie z występu na naszej stronie!
|
|
|
Dodano: 2008-07-06 11:59 Czytano: 191 |
Tagi: |
Na swojej oficjalnej stronie internetowej, Dorota Rabczewska pisze do fanów wyjaśniając problemy, które pojawiły się podczas jej występu na Sopockim festiwalu Top Trendy: "Moi Drodzy Fani. Jest mi bardzo przykro, że wczorajszy występ, który był jednym z lepszych w mojej karierze, został przerwany ze względów niezależnych ode mnie. Długo pracowałam nad tym żebyście mogli zobaczyć całe moje przedsięwzięcie, dlatego tym bardziej czuję bezsilność, że tak się stało. Jednakże już niebawem poinformuję Was o powtórkach tego występu żebyście mogli to przeżyć jeszcze raz w całości. Dziękuję sopockiej publiczności, która jak zwykle okazała się rewelacyjna oraz moim wspaniałym fanom, którzy wspierali mnie przy fortepianowym debiucie :)" Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli zobaczyć kolejny, nie przerwany występ Dody.
|
|
|
Dodano: 2008-07-06 11:59 Czytano: 239 |
Tagi: |
W sobotę na festiwalu Top Trendy wystąpił również Tomek Lubert ze swoim obecnym zespołem Video, zespół nie zaśpiewał jednak swojej piosenki pt."Oglądaj TV"... Czyżby to strach przed Dodą?
|
|
|
Dodano: 2008-07-05 12:46 Czytano: 286 |
Tagi: |
W sobotę 4. lipca w Sopocie odbył się festiwal Top Trendy, na którym Doda, wraz z dziewięcioma innymi wykonawcami, odebrała nagrodę za najlepiej sprzedający się album na polskim rynku muzycznym. Doda zajęła 6. miejsce, Dodę wyprzedziły takie gwiazdy jak Edyta Górniak, Maleńczuk&Waglewski, zespół Feel, a pierwsze miejsce zajął zespół Raz Dwa Trzy. Tegoroczny Sopocki Festiwal organizowany przez telewizję Polsat poprowadzili Kasia Cichopek i Krzysztof Ibisz.
|
|
|
Dodano: 2008-07-02 18:28 Czytano: 309 |
Tagi: |
Doda udzieliła wywiadu dla Top Trendy, podczas którego wypowiedziała się między innymi na temat tegorocznego występu na festiwalu, który odbędzie się już 4. lipca:" Ciężko mi powiedzieć czego możecie się spodziewać po moim występie na Top Trendy w tym roku, ponieważ sama jeszcze nie wiem czego się mam spodziewać po sobie. Na pewno zaśpiewam mój cudowny numer, który przygotowywałam bardzo długo, najnowszy hit, który ukaże się już niebawem." Doda zapytana o pogłoski na temat tego, że pisze książkę potwierdziła tą informację, komentując :"Zaczęłam pisać książkę. Książka jest dosyć kontrowersyjna i ma wiele wątków, których sama nie ogarniam, w związku z tym mam nadzieję, że uda mi się ją skończyć w tym roku. Na pewno popsuje ona wielu ludziom krew!(śmiech)Sorry! Doda na temat popularności powiedziała, że potrafi sobie z nią poradzić, ponieważ nie zwraca uwagi na ludzi dookoła i żyje swoim życiem, zamykając się w swoim świecie. Wakacyjne plany Doda również ma juz sprecyzowane, jednak nie zdradziła dokąd się wybiera, wiadomo tylko, że wróci hebamowa i zaraz po powrocie zaczyna grać wiele koncertów przez całe wakacje. Z niecierpliwością czekamy na piątkowy występ Doda na festiwalu Top Trendy!
|
|
|
Dodano: 2008-06-19 15:31 Czytano: 752 |
Tagi: |
Już niedługo, bo 4. lipca tj. piątek rozpocznie się Festiwal Top Treny, który odbędzie się jak co roku w Operze Leśnej w Sopocie i potrwa kilka dni. Już pierwszego dnia festiwalu, czyli 4. lipca wystąpią artyści, którzy w ostatnim czasie sprzedali największą liczbę płyt, a wśród nich... Doda! Również w piątek na scenie będziemy mogli zobaczyć : Hey, KombII, Edytę Górniak, Annę Marię Jopek, Krzysztofa Krawczyka, oraz takie zespoły jak Feel, Raz Dwa Trzy i Maleńczuk & Waglewski. Koncert poprowadzą Kasia Cichopek i Krzysztof Ibisz. Zapraszamy do oglądania wspaniałych koncertów i naszej niezastąpionej Dody!
|
|
|
Dodano: 2008-06-16 15:48 Czytano: 618 |
Tagi: |
W weekend odbył się Opolski Festiwal, w którym wzięły udział największe gwiazdy polskiej estrady muzycznej, między innymi Doda, która otrzymała 2 nagrody. W sobotę Doda otrzymała Superjedynkę w kategorii Artysta Roku, a dzień później wręczono jej nagrodę dziennikarzy i fotoreporterów. Występ Dody jak zwykle był bardzo udany. Piosenkarka wystąpiła w oryginalnych strojach - miała na sobie olbrzymie białe skrzydła, ale nie skończyło się tak grzecznie, ponieważ w sobotę wystąpiła również w odważnej kolorowej sukience. Nie obyło się również bez koszulki z napisem: "I love me". Uważamy, że Doda jak zwykle dała bardzo dobry występ i świetnie zaśpiewała. Gratulujemy! Doda zaśpiewała swoją najnowszą piosenkę pt.: "Nie daj się", której wykonanie możecie zobaczyć tutaj:
|
|
|
Dodano: 2008-06-11 22:48 Czytano: 204 |
Tagi: |
W najbliższą sobotę, podczas Opolskiego Festiwalu, Doda zaśpiewa swoją nową piosenkę pt."Nie daj się". Już dzisiaj wykonanie piosenki pojawiło się w internecie! Publiczne udostępnienie piosenki ukazało się 3 dni p rzed premierą! Skąd te przecieki???
|
|
|
Dodano: 2008-05-31 12:36 Czytano: 1234 |
Tagi: |
Podczas występu Dody na tegorocznym Opolskim Festiwalu, usłyszymy jedną z piosenek w nieco innej wersji. Otóż organizatorzy festiwalu uznali, że piosenka Diamond Bitch jest zbyt wulgarna i Doda, aby ją wykonać będzie musiała zmienić słowa, a konkretnie dwa fragmenty: "moje nogi rozchylone" i "moje piersi rozpalone". Menadżerka Dody - Maja Sablewska mówi: "Doda jak zwykle postawi na swoim. Zrobimy taką wersję, żeby spodobała się każdej publiczności." My z niecierpliwością czekamy na Festiwal w Opolu.
|
|
|
Dodano: 2008-05-12 16:29 Czytano: 309 |
Tagi: |
W sobotę podczas koncertu na warszawskim Bemowie, Dodzie zrobiło się słabo. Występowała zaraz po zespole Feel i tuż po zejściu ze sceny zasłabła! Doda podobno dostała ataku duszności, zaczęła osuwać się na ziemię i blada jak ściana zemdlała. Wszyscy uczestnicy koncertu byli podobno przerażeni. Natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe. Po tym jak sanitariusze podali Dodzie tlen i wzmacniający zastrzyk, piosenkarka w towarzystwie swojego brata i menadżerki, ale o własnych siłach dotarła do domu. Czyżby to osłabienie po tych ostatnich chorobach? Na szczęście Doda postanowiła zadbać o siebie i odpocząć. Zrezygnowała z zaplanowanych na ten tydzień zajęć i odwołała dzisiejszy koncert, który miał odbyć się w Ostrowie Wielkopolskim. Jednak już teraz uspokajamy wszystkich fanów, którzy chcieli dzisiaj być na tym koncercie...Koncert się odbędzie, tylko w późniejszym terminie, został przełożony na 24 maja. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i odzyskania formy!!!
|
|
|
Dodano: 2007-07-19 10:15 Czytano: 2627 |
Tagi: |
| W ostatnią niedzielę podczas koncertu w Łańcucie, ktoś z publiczności (bo nie można powiedzieć, że ktoś z fanów!) rzucił w piosenkarkę zapalniczką...i niestety trafił! To zachowanie spowodowane było tym, że mieszkańców Łańcuta doszły słuchy, że Doda w wywiadzie radiowym rzekomo powiedziała, że jedzie tam na koncert "żeby zobaczyć jak "bawią się wieśniaki". Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i Doda nie ucierpiała, ale mogło być inaczej... po tym wszystkim Doda napisała list z apelem do ludzi...oto on:
LUDZIE!!! Nie bądźcie zwierzętami...
"Nigdy w życiu nie powiedziałam i nie powiem, że: "jadę zobaczyć jak się bawią wieśniaki". Jest to świnia podkładana naszemu zespołowi ilekroć jedziemy grać do mniejszych miejscowości żeby uprzykrzyć nam koncert i spowodować nieprzyjemności. Spotykam się z tym juz z czwarty raz i nie kumam komu zależy na włożeniu w moje usta słów, których nigdy nie powiedziałam. Sama pochodzę z małej miejscowości i nie jest to dla mnie wyznacznik dobrej czy złej publiczności. Zanim więc zaczniecie osądzać albo powielać tą bzdurę poszukajcie wywiadu w gazecie, w radiu, na chacie….czegokolwiek na dowód tych pomówień. Tłumaczę to pierwszy i mam nadzieje ostatni raz… jeżdżę na koncerty z pasją, przyjemnością i radością ,nie dlatego, że zarabiam na życie ale dlatego bo spotykam się z fanami i to daje mi siłę i upór, który jest mi potrzebny gdy widzę te niesłusznie zacietrzewione i złośliwe komentarze. Pamiętajcie, że ja jestem tylko człowiekiem.. więc jeżeli znowu jakiś pusty łeb będzie chciał czymś rzucić na scenę ,niech pomyśli ..ze artysta który ma Wam dostarczyć przyjemności może stracić oko, albo życie(w przypadku butelki, o takich akcjach tez słyszałam).W moim rodzinnym mieście Piasek o mały włos nie dostał cegłą, na Śląsku Mezo został obrzucony pomidorami.. Nie zachowujcie się jak zwierzęta. Zapraszam tego odważnego za scenę. Nie będzie musiał celować i chować się jak tchórz.. chętnie z nim "podyskutuje" hehe. Koncert w Łańcucie po tym nieszczęsnym incydencie zakończył się zajebiście. Pozdrawiam fanów i mieszkańców, którzy świetnie się bawili!I moja rada na przyszłość: pomyślcie sami zanim zaczniecie myśleć jak wszyscy. Do zobaczenia na koncertach!! Gleba"
|
|
|
Dodano: 2007-06-13 22:59 Czytano: 1047 |
Tagi: |
Już w piątek 15.czerwca rozpoczyna się 44. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Wszystkie koncerty emitowane będą na żywo w TVP1 i TV Polonia. Właśnie w piątek, podczas koncertu "Opolskie Premiery", który zacznie się o godz. 20:15 wystąpi Doda, która jest zeszłoroczną laureatką tego konkursu! Oprócz Dody wystąpią m.in:Big Stars, Mietek Szcześniak, Ratatam, Sofa, Maciek Silski,Mario Szban, Bracia, Hania Stach, Marcin Rozynek i Patrycja Markowska. Zapraszamy do obejrzenia koncertu i mamy nadzieję, że Doda jak zwykle świetnie się zaprezentuje i jej występ będzie udany;)
|
|
|
Dodano: 2007-05-25 00:55 Czytano: 1717 |
Tagi: |
Na jubileuszowym koncercie z okazji 500tnego odcinka serialu "M jak Miłość?" Doda zaśpiewała w duecie z Anną Muchą. Koncert będziemy mogli zobaczyć już w najbliższy poniedziałek i wtorek w TVP2, zaraz po emisji serialu. Zapraszamy!!!
|
|
|
Dodano: 2006-12-28 19:35 Czytano: 4053 |
Tagi: |
W tym roku Doda wraz z Virgin zagrają koncert w Gdańsku. Oprócz Dody swój koncert, tego wieczoru, będzie miała także Mandaryna. Scena ustawiona będzie na Targu Węglowym. Koncert rozpocznie się ok. godz. 22:30.
Z informacji, które ukazały sie w portalu onet.pl wynika, że zespół za koncert weźmie około 30-40 tyś. pln. Doda zbliża się do czołówki najlepiej zarabiających zespołów takich jak Budka Suflera czy Kombii.
|
|
|
Dodano: 2006-10-06 15:31 Czytano: 3615 |
Tagi: |
Niedawno pisaliśmy o wyjeździe Dody i Virgin w trasę koncertową po USA (Virgin zagra w USA). Niedawno okazało się że w tą trasę Doda wyjedzie bez Radka. Majdan podpisany ma kontrakt z Pogonią Szczecin i jego zobowiązania wobec klubu nie pozwalają mu na wyjazd. Takie jest oficjalne stanowisko małżeństwa. Podobno nie jest to prawda, a prawdziwy powód dla którego Doda wyjeżdża sama to powiększający się kryzys małżeński (Czy Doda zostawi Radka). Mamy nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży i Doda nie zostawi Radka w Polsce!
|
|
|
Dodano: 2006-09-10 13:15 Czytano: 3211 |
Tagi: |
Pod koniec października zespół Virgin rozpocznie swoją trasę koncertową po USA. Jest to pierwszy, tak długi, wyjazd zespołu do Stanów Zjednoczonych. Doda odwiedzi także Kanadę. Terminarz koncertów w USA wygląda następująco:
2006-10-21 - CHICAGO, IL / USA
2006-10-22 - TORONTO, ONT / KANADA
2006-10-27 - NEW JERSEY / USA
2006-10-28 - NEW BRITAIN, CT / USA
2006-10-29 - NEW YORK / USA - BROOKLYN
2006-11-04 - CLEARWATER, FL / USA
2006-11-05 - FT. LAUDERDALE, FL / USA
Mamy nadzieję, że polonia amerykańska dobrze przyjmie Dodę i jej chłopaków!
|
|
|
Dodano: 2006-06-16 17:54 Czytano: 961 |
Tagi: |
Polski Kontygent Wojskowy w Iraku zaprosił Dodę, aby zaśpiewała na koncercie dla polskich żołnierzy stacjonujących w Iraku. Jednak jak na razie występ nie doszedł do skutku z powodu napiętego terminarza Dody i zespołu. Sprawa jest ciągle otwarta i prowadzone są rozmowy na ten temat. Jednak "Fakt" - jedna z brukowych gazet opublikował wyssane z palca informacje na ten temat. Doda znów oskarża "Fakt".
|
|
|
Dodano: 2006-06-09 11:54 Czytano: 3836 |
Tagi: |
W piątek 2.06.2006r. w Opolu odbył się koncert Superjedynek, podczas którego rozdano nagrody w siedmiu kategoriach. Jedną z nich - w kategorii płyta pop - otrzymała Doda z zespołem Virgin. Tego samego dnia Doda z zespołem odebrała także ZŁOTĄ PŁYTĘ za "Ficcę". Zdjęcia z tego wydarzenia można zobaczyć w galerii Doda w Opolu.
|
|
|
Dodano: 2006-05-25 16:03 Czytano: 2678 |
Tagi: |
27 maja, w najbliższą sobotę o godzinie 20:45, zapraszamy do telewizyjnej dwójki, gdzie odbędzie się koncert laureatów "Szansy na sukces". W programie będzie można zobaczyć Dodę. Serdecznie zapraszamy!
|
|
|
| Komentarzy: 64 |
Doda w
- Pokaż komentarze |
|
|
Dodano: 2005-04-25 18:43 Czytano: 2133 |
Tagi: |
Po wypadku, który miał miejsce 3 tygodnie temu, oraz po ciężkiej operacji Dody... w końcu dobre wiadomości! Doda powraca do zdrowia a tym samym od maja na scenę. Wszystkie zaplanowane koncerty z zespołem Virgin oraz promocje odbędą się zgodnie z terminem. Cieszymy się, że nasza Doda już czuje się lepiej, życzymy jej dużo zdrowia i powodzenia. Trzymamy kciuki!
|
Tagi:
|
Ankieta
Najbliższe koncerty:
Brak koncertów.
Doda w TV:
Quizy:
|